Oni od zawsze są razem. Czy wiesz co łączy seks i content marketing? - Copywriting i content marketing - agencja copywritingowa TXT4SEO.pl

Oni od zawsze są razem. Czy wiesz co łączy seks i content marketing?

Choć brzmi to niedorzecznie, w rzeczywistości jest jak najbardziej na miejscu. Porównanie content marketingu do seksu nie mija się z celem. Tak naprawdę lista cech wspólnych jest wyjątkowo długa, a to z kolei sprowadza się do prostego wniosku – siódmy dzień czerwca powinien być Międzynarodowym Dniem Seksu oraz Content Marketingu. Jak wiele łączy tych dwoje? Sprawdź to sam!

Jedną z kluczowych cech jest iNTymNośĆ. Niewątpliwie jest to ta cecha, bez której zbliżenie dwojga ludzi nie byłoby takie samo. A być może mijałoby się z celem (ekshibicjoniści nie mają w tym momencie prawa głosu). Nie inaczej jest z content marketingiem. Emocjonalna więź, jaką powinno się nawiązać z czytelnikiem może być porównywana do sytuacji tête-à-tête. Proste i taśmowe przekazywanie informacji ma w sobie jakąś dozę pragmatyzmu, jednak bliższa nić porozumienia, znaczące spojrzenie i dłuższe zagłębienie się w temacie sprawiają, że content marketing, jak i seks mogą być wyniesione na wyższy poziom.

Wszystko ma znaczenie, jeśli dwoje ludzi ma zamiar wejść ze sobą w bliższe relacje. Content marketing to otwarcie siebie, wyrażenie swojego wnętrza. Dlatego właśnie AtmOSfEra jest tak potrzebna i ważna we wzajemnym funkcjonowaniu. Tworząc przyjazny sposób wymiany informacji, dbając o sferę wizualną, zdjęcia, muzykę czy wypunktowanie tych miejsc, które na to zasługują sprawiamy, że nasze treści trafiają celniej do osoby po drugiej stronie i spajają nas we wspólnym, rozumiejącym uścisku.

Każda relacja seksualna musi być wzAjEmNa,a zatem musi opierać się na obopólnych staraniach. Nie inaczej jest i w tym przypadku, gdy zarówno nadawca jak i odbiorca mogą zamienić się miejscami w dyskusji na temat tego co właśnie udało się stworzyć. Wspólne tworzenie – czytanie i pisanie – staje się przyczynkiem do dłuższej znajomości i zagłębienia się w istotne oczekiwania i rozczarowania każdej ze stron.

Czy to prawda, że ROzmiar naprawdę nie ma znaczenia? W rzeczy samej jest tak nie tylko w seksie, ale i w content marketingu. Dość powiedzieć, że drobne kilka słów rzuconych w eter Twittera czy Facebooka może mieć większa siłę oddziaływania i wykazać się większym zrozumieniem u odbiorcy, w większym stopniu na niego wpłynąć niż nawet najdłuższy, ale nudny klip wideo. Pomyślcie o tym!

Kiedy ogarnie nas szał, kiedy otrzymujemy coś wyjątkowego, coś tak dobrego, że chcemy tego smakować więcej i więcej – wówczas możemy mówić o OBSeSJI. Ona współtworzy sukces zbliżenia seksualnego oraz dobrego content marketingu. To dlatego staramy się o więcej, czekamy niecierpliwie zagryzając palce i marzymy o tym w dzień i w nocy. Kiedy w końcu jest daje nam to, czego pragniemy.

Nieużywane zanika i dobrze o tym wiemy. Dlatego reGUlarność to pierwszy krok do zadowolenia. Jeśli czegoś nie robimy, tak w seksie, jak i w marketingu, to nie będzie z tego efektów. Nieużywany organ zanika, a blog, na którym ostatni wpis pojawił się pół roku temu nikogo nie zainteresuje. Chcemy prężnie i perfekcyjnie funkcjonującej maszynerii, która wprawi w ruch wszystkie nasze tłoki tak często, jak to możliwe.

Czy seks i content marketing mają ze sobą coś wspólnego? Teraz chyba nie macie już wątpliwości, że obie te formy aktywności mogą dostarczyć nam niezapomnianych wrażeń, ale i frustracji i zawodu. Dlatego warto trzymać się zasady, że trening czyni mistrza. Smacznego!

3 responses on “Oni od zawsze są razem. Czy wiesz co łączy seks i content marketing?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *